Czesc Urug,
ta ksiazka swego czasu tez wydawala mi sie bardzo dobrym podrecznikiem, chociaz znam inne (równie dostepne w Internecie, choc po angielsku), które bym polecil bardziej. Tez nie znam jej polskiej wersji. Czcigodny Henepola Gunaratana jest bez watpienia jednym z najbardziej znanych i powazanych nauczycieli medytacji i autorem wielu publikacji. Warto jednak wiedziec, czytajac te ksiazke, ze reprezentuje on pewien punkt widzenia na temat buddyjskiej medytacji, który mozna strescic w nastepujacych punktach:
a) Budda nauczal dwa rodzaje lub systemy medytacji: samatha i vipassana;
b) samatha byla juz nauczana przed Budda, nie jest wiec "rdzennie" buddyjska,
c) samatha nie jest niezbedna bo poprzez sama vipassane mozna rozwinac gleboki stopien koncentracji (samadhi) niezbedny do eliminacji umyslowych przeszkód;
d) samatha moze nawet stac sie niebezpieczna bo latwo do niej przylgnac;
e) vipassana jest jedynym wlasciwym kluczem otwierajacym bramy wolnosci nauczanym przez Budde;
f) to vipassana jest czystym buddyjskim odkryciem (nie byla nauczana przed Budda);
g) ta metoda opisana jest szczególowo w Satipatthana Suttcie, która jest jednym z najwazniejszych (jesli nie najwazniejszym) kazaniem Buddy na temat praktyki medytacji w codziennym zyciu.
h) esencja tej praktyki jest rozwój uwaznosci na pojawiajace sie i przemijajace zjawiska mentalno-cielesne.
Oczywisicie, Czcigodny Henepola Gunaratana naucza duzo wiecej niz to co tutaj wymienilem, jednak -w trakcie czytania tej pozycji- warto wiedziec ze zaden z wymienionych przeze mnie punktów cieszy sie powszechna akceptacja w tradycji Buddyzmu Therawady; wiecej, istnieje opinia -która ja tu przez moja skromna osobe reprezentuje

- wg. której zaden z tych punktów pokrywa sie z autentyczna nauka Buddy, i ze ta mówi cos zgola przeciwnego.
Pozdrawiam i mam nadzieje, ze nie namieszalem
